Ahoj! Przychodzimy do Was dzisiaj z małżem mym, żeby pokazać jaki stojak zmajstrowaliśmy dla Frania i jak sami możecie taki sobie zrobić! Nie będę się przechwalać, że sama wymyśliłam taki bajer - nieocenionym źródłem wiedzy okazał się Pinterest i zakrzyknęłam"Maury obczaj" - a on na to "easy" i decyzja zapadła. Trafiłam na zdjęcie bobasa leżącego pod "baby gym" i dalej przeniosło mnie TUTAJ. Instrukcja jest po angielsku, ale nawet z niej nie korzystaliśmy, bo inżynier miał od razu swoją wizję kiedy zobaczył główne zdjęcie konstrukcji. Oczywiście zabawki na sznureczkach można zmieniać i dowolnie dobierać - gdy już bobas będzie miał swoich ulubieńców można ich spokojnie umieścić na różniej wysokości stojaka!