• HOME
  • O MNIE
  • KONTAKT
  • JESTEM TEŻ TUTAJ
  • WSPÓŁPRACA

czwartek, 28 marca 2019

Kącik do zabawy i czytania

Wracam do Was z wnętrzarskimi zmianami. Kawałek salonu, w którym bawił się zawsze Franio, a w którym znajdowały się tylko kosze z zabawkami, zmieniliśmy na musztardowo-zielony kąt małego chłopca. Zabawki zmieściły się na wózku i w koszu z IKEA, a puste miejsce zyskało na uroku dzięki baldachimowi i wygodnego materacykowi.



Główna inspiracją do powstania kącika była tapeta od Skandynawskie.pl . Jest świetnej jakości i muszę przyznać, że urzekł mnie wzór, który wygląda jak namalowany akwarelami. Jako, że na tapecie królują zielenie, brązy i beże postawiłam właśnie na te kolory w doborze dodatków.

Półkę, którą widzicie na ścianie kupiłam dawno temu z drugiej ręki, spodobała mi się od razu i mimo, że nie miałam jej wtedy gdzie postawić czy powiesić wzięłam. Wiedziałam, że nadejdzie jej moment. Zawiesiliśmy ją tak, aby Franek sam mógł sobie na niej układać i przestawiać. Może samodzielnie wybierać książeczki do czytania i ustawiać figurki.




Gdy już wybierze książkę siada sobie na miękkim materacu i przegląda, lub udaje, że go nie ma siedząc pod baldachimem. Obie te rzeczy to dzieło zdolnej Agaty z firmy Lilaj. 
Dziewczyna szyje przepiękne rzeczy dla małych i tych troszkę większych :)



Urocza para poduch supełków to oczywiście Wood'n'Wool. Lubię je za design, jakość wykonania i dlatego, że Franczesko się nimi zwyczajnie bawi - przekłada zabawki pomiędzy supełkami.



Na ścianie lampka - od czasów vana od Little Lights myślałam o innej lampce i padło na misia. Motyw misia powtarza się również na tapecie, więc myślę, że ta powtarzalność tutaj akurat na plus. Little Lights to świetna rodzinna firma, uwielbiam ich wyobraźnię i rozwój jaki zrobili.



Zabawki w kąciku migrują, zwierzaki z autami, misie z zającami. Sama lubię tam zasiąść i odpocząć - schować się pod baldachimem. Wiecie, takie miejsca to realizacja marzeń rodzica, a gdy dziecko się tak z nich cieszy to radość przeogromna.


Dajcie znać co myślicie o kąciku. Tymczasem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz