Jak dobrze wiecie, lubię posiedzieć sama, nadgonić zaległości do pracy, uporządkować papiery, malować. Ale uwielbiam też ludzi w domu. Szmer, gwar, rozmowy, wspólne oglądanie filmów, gry planszowe, dobre wino. Latem mam urodziny i imieniny, urodziny ma też M-ąż plus mam dużo wolnego czasu więc mieszkanie jest często odwiedzane przez znajomych i rodzinę. Lubię zaskakiwać gości dobrym jedzeniem i ciekawą aranżacją stołu. Gdy się ściemni zawsze zapalam świeczki - wolę je dużo bardziej niż światło. Jako, że dzisiaj niedziela, dzień raczej luźny, gościnny - chciałabym pokazać Wam kilka kadrów z rodzinno-znajomych spotkań.
