Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biel. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 października 2016
piątek, 10 czerwca 2016
wtorek, 7 kwietnia 2015
niedziela, 29 marca 2015
Wielkanocny stół z pomysłem
Nie ukrywajmy - w Wielkanoc się je. A je się zazwyczaj przy stole. Ok, zdarza nam się jeść na stojąco przy blacie, przy stoliku kawowym, biurku, na kanapie lub w łóżku. Ale gdy nastają święta rodzina zbiera się przy stole i to właśnie tam toczą się rozmowy i dzieje się najwięcej. Fajnie jeśli stół wygląda inaczej niż zwykle, jest ładna zastawa i wszystko estetycznie wygląda. Pokaże Wam zatem dzisiaj kilka inspiracji aranżacji Wielkanocnych stołów oraz dekoracyjnych elementów, które można na stołach umieścić. Wszystkie w zasięgu ręki przeciętnej Marty i innych przeciętnych domowych organizatorów wielkanocnej strawy. Ja sama jestem fanką naturalnego stylu rustic - niepomalowane jaja, naturalny stroik, kwiaty w wazonie i lniany obrus. Ale inne aranżacja są równie urzekające. Zobaczcie co można wyeksponować na stołach.
![]() |
| źródło |
niedziela, 1 marca 2015
poniedziałek, 29 grudnia 2014
Nowe życie mebla - i nie tylko.
Lubię rzeczy z historią. Takie, które wcześniej gdzieś były i komuś służyły - niekoniecznie w tym samym celu co mi. Przeprowadzając się od rodziców nie mieliśmy wielu rzeczy, nikt w czasie studiów nie myślał o zakupie krzesła czy chlebaka.. Więc gdy moja teściowa poinformowała nas, że zamierza wymienić krzesła w kuchni z chęcią przyjęłam jej cztery stare siedziska i zabrałam się do roboty, a tej trochę było. Z krzeseł trzeba było zerwać stary lakier, zeszlifować i pomalować na inny kolor. Oczywiście wybrałam biały, z paroma przecierkami. Garaż rodziców był wtedy moim drugim domem i tam właśnie powstały "nowe-stare" krzesła.
Po organizacji krzeseł zorientowałam się, że nie posiadamy stołu. Niestety nikt z rodziny nie wymieniał wtedy stołu, a ja wymarzyłam sobie okrągły na cztery osoby, rozsuwany, żeby w razie co pomieściło się więcej osób. I jeszcze jedna rzecz była ważna - musiał być tani. I tak znaleźliśmy się pod Słupcą, w starej chacie jakiegoś pana, który wcześniej wystawił stół na sprzedaż na stronie internetowej. Przed wymianą gotówki na stół - gdy powiedziałam panu, że chce pomalować mebel na biało, zawahał się i powiedział "to chyba się jeszcze zastanowię, czy go pani sprzedam" - jednak uległ. Stół spełniał wszystkie wymagania, więc szybko zabraliśmy go do domu, a raczej do "tatowego" garażu. Tam przeszedł metamorfozę i przyjechał do nas wraz z krzesłami.
sobota, 27 grudnia 2014
No i przyszła - zima!
Za oknem trochę śniegu. Przymroziło też troszeczkę. Problemy z autami i z lodem na drogach. Ale za to jak pięknie.. Wystarczy tak mało, żeby krajobraz zmienił się nie do poznania. Oszronione drzewa, krzewy i ośnieżone dachy w połączeniu z Bożonarodzeniowymi ozdobami i światełkami chyba każdego wprawią w dobry nastrój. I mimo, że już po Świętach u mnie cały czas ten świąteczny, radosny klimat i nastrój - polepszony zimową pierzynką ze śniegu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




