• HOME
  • O MNIE
  • KONTAKT
  • JESTEM TEŻ TUTAJ
  • WSPÓŁPRACA
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracja. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 lutego 2017

Frankowy kącik - mamine pragnienia

Od zawsze lubiłam otaczać się ładnymi, estetycznymi przedmiotami. Od zawsze cenię rękodzieło i ludzi z pasją - nawet gdy jeszcze nie byłam w ciąży, miałam już upatrzone dzieciowe rzeczy, które zwracały moją uwagę detalami, sercem włożonym w zrobienie ich lub wyjątkowym wyglądem. Wiadomo, że gdybym mogła brałabym wszystko od razu (za jednym kurierem :D), ale oczywiście prawdopodobnie nie jest to możliwe - chyba, że chciałabym, żeby mój szanowny mąż wystawił mnie za drzwi razem z tym kurierem <hłehłe> Niektóre rzeczy pojawią się u nas lub już są #nicwięcejniepowiem :)), na niektóre rzeczy będzie trzeba poczekać, może niektórych nie uda się ogarnąć w ogóle, ale może kogoś z Was młode mamy zainspiruję do stworzenia dla Waszych pociech kącika w naturalnej stylówce.

1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11

wtorek, 28 czerwca 2016

Roślinna aranżacja

Cieszę się, że nasza sypialnia zaprezentowana w poprzednim poście się Wam spodobała! Obiecuję, że po urlopie wrzucę obiecany tutorial łóżka z palet oraz dużej dekoracji a la łapacz snów. Wiele osób pytało i sugerowało, żeby takie posty zamieścić, więc jak tylko dobiorę się do zdjęć coś się pojawi. Dzisiaj mam dla Was dwie rzeczy - zdjęcia z roślinnej aranżacji oraz życzenia wakacyjne.

sobota, 9 kwietnia 2016

Życie w szkle - roślinne terrarium

Witajcie kochani. Jak dobrze wie większość z Was dawno temu oszalałam na punkcie roślin i motywów roślinnych. Przenosiłam je na płótno, kartki, zasłony i poduchy. Kupowałam coraz to nowe rośliny i kombinowałam nowe/stare doniczki. Odkryłam też pasję do tworzenia, czynność, która ogromnie mnie wycisza i uspokaja. Robię roślinne terraria. Przeczytałam o tym cały internet i z wielką niecierpliwością czekam na przesyłkę książki na ten temat zza mórz. Poznałam wiele nowych gatunków roślin, ich piękne angielskie i mniej powabne polskie nazwy i nauczyłam się wiele na temat prawidłowego funkcjonowania terrariów. I to wcale nie takie proste jak "kilka sukulentów i szkło" - sprawa jest dużo trudniejsza, ale i jaka przyjemna! Dostałam fizia. Poniżej moje dwa pierwsze terraria - mam nadzieję, że Wam się spodobają. 
 

czwartek, 31 marca 2016

Stare donice - szybko zrealizowana zachcianka

Od dłuższego czasu zachwycałam się roślinami w starych glinianych donicach, więc od niechcenia powiedziałam M-ężowi, że marzą mi się takie donice żeby przesadzić nasze roślinki. "Ale jakie?" - więc pokazałam obrazek z sieci - "Pfff. Mam takie donice na wsi gdzieś na strychu". I pozamiatane. Dwa dni potem miałam już w domu kilka doniczek różnych wielkości i kolorów. Miłość.


środa, 17 lutego 2016

Plakat i kartki Bosy Dom dla Lemon Ducky! - seria limitowana

Jest mi niezmiernie miło pokazać Wam efekty współpracy z dobrze Wam znaną i lubianą firmą Lemon Ducky, gdzie znaleźć możecie dodatki do domu, dla dzieci, plakaty, kartki i wiele dobra w stylu skandynawskim. Mam przyjemność współpracować z przesympatyczną Martyną i stworzyć dla sklepu limitowaną serię plakatów i kartek. Jestem bardzo zestresowana czy Wam się spodobają i jaki będzie odbiór. Oczywiście wszystkie moje prace malowane/rysowane są ręcznie - za pomocą farb akwarelowych lub cienkopisów. Mam cichą nadzieję, że polubicie moje prace.

piątek, 12 lutego 2016

Sukulenty, tulipany, hiacynty - czym chata bogata!

Raz na jakiś czas znoszę wszystkie roślinny na duży kuchenny stół, oglądam, zmieniam doniczki, przestawiam i urządzam niektórym z nich kąpiel regenerującą. Jako, że zbliża się wiosna (oby!) przybyło też kilka hiacyntów i tulipanów, więc zrobiła się z tego niezła gromadka. Chciałabym mieć więcej roślin, ale niestety metraż mieszkania nie pozwala na zrobienie w nim zielonego buszu. Mam jednak kilku ulubieńców. Pewnie za chwilę wypatrzycie, ale jedne z roślin poniżej są sztuczne. Nie przepadam i nigdy nie kupuję sztucznych kwiatów, ale te jakoś mnie urzekły.. są delikatne i mocno nie rzucają się w oczy poprzez swoją sztuczność. Mowa oczywiście o tych w dzbanku po babci.