Wiecie bardzo dobrze, że Instagram to mój drugi dom - znajduję tam twórców, sieciowych przyjaciół i artystów dzięki którym codzienność jest bardziej kolorowa i człowiek wierzy w ludzi. Pisałam wcześniej o Lucii Balcazar i jej przepięknych kwiatach z papieru, dziś również pozostaniemy w klimacie roślin, bo w takim właśnie środowisku czuję się najlepiej.
Od dłuższego czasu interesują się roślinami, maluję je i oglądam z każdym stron. Moje ulubione to kaktusy i sukulenty, ale dookoła każdych czuję się dobrze. Poznajcie osobę, której pracowni pożądam i której prace podziwiam - Jenny Kiker. Jenny znalazłam oczywiście na Instagramie i ślędzę od tego czasu. Ta utalentowana artystka maluje rośliny w swoim przecudnym studio i wychodzi jej to jak nikomu innemu.

