• HOME
  • O MNIE
  • KONTAKT
  • JESTEM TEŻ TUTAJ
  • WSPÓŁPRACA
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rośliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rośliny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 października 2017

Botaniczne ilustracje - pasja odnaleziona

W życiu nie spodziewałam się, że z małym dzieckiem w domu będę miała czas na malowanie. Chłopczyk śpi jednak jak suseł od wczesnych godzin wieczornych mam czas dla siebie. Wiecie, że interesowałam się tematyką botaniczną od dłuższego czasu, o czym świadczy też kącik do pracy pełen roślin na papierze, ale i tych żywych (jeśli można tak powiedzieć o roślinach). Bardzo spodobało mi się malowanie roślin właśnie, ponieważ są wyjątkowe, niepowtarzalne, mają różne kształty, tekstury, a sama obserwacja i próba odwzorowania liści czy pąków to dla mnie duża przyjemność. 

piątek, 20 stycznia 2017

Akwarelowe kwiaty

Mam ostatnio "zajawkę" i maluję jedynie kwiaty. Nie wiem kiedy mi przejdzie czy znudzi się. Kwiaty i rośliny dają nieskończone możliwości form, kolorów, kształtów. Można malować z natury i z wyobraźni, dowolnie łączyć kolory lub pozostać w jednej stonowanej kolorystyce. W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam moje akwarelowe kwiaty, tak o! od serca:)



wtorek, 16 sierpnia 2016

czwartek, 11 sierpnia 2016

Zielone miejsce pobudzające kreatywność


Lato zazwyczaj spędzam poza miastem - ładuję akumulatory na cały rok szkolny w małej miejscowości, w tej samej, w której spędziłam dzieciństwo - w domu rodzinnym. Chodzimy z Bazylem na spacery, maluję, dotleniam się i jadam jedynie na zewnątrz (nawet jeśli pogoda nie dopisuje). Posiłek zjedzony na świeżym powietrzy smakuje zupełnie inaczej. Rodzice co rok mają własne pyszne pomidory, cukinie, śliwki, świeże zioła, paprykę i inne cuda. Z tego powstają zapiekanki, sosy do makarony czy po proste przekąski. Rok temu metamorfozę przeszedł też mój stary pokój - teraz jest pracownią artystyczną - tak nazywam to pomieszczenie. Znajduję się tam wszystko czego mi potrzeba do szczęścia - sztaluga, blat, wszystkie farby, bloki i widok na zieleń. Pokój jest jasny, a jedna pusta ściana aż prosi się o jakiś napis - mam w planach zagospodarowanie jej całej - zobaczymy co z tego wyjdzie:)

wtorek, 28 czerwca 2016

Roślinna aranżacja

Cieszę się, że nasza sypialnia zaprezentowana w poprzednim poście się Wam spodobała! Obiecuję, że po urlopie wrzucę obiecany tutorial łóżka z palet oraz dużej dekoracji a la łapacz snów. Wiele osób pytało i sugerowało, żeby takie posty zamieścić, więc jak tylko dobiorę się do zdjęć coś się pojawi. Dzisiaj mam dla Was dwie rzeczy - zdjęcia z roślinnej aranżacji oraz życzenia wakacyjne.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Nasza malutka sypialnia à la boho


Temat sypialni ciągnął się i ciągnął - niektórzy pewnie pamiętają pierwsze plany sypialniane tu i późniejsze tu. Sypialnia czekała i czekała z racji tego, że nie było na nią funduszy -był to pokój odpadek - tzn. wszystkie rzeczy, które nie były gdzie indziej lądowały w sypialni. Stolik nocny z podstawki na komputer, stary regał i materac. Chcieliśmy kupić łóżko, ale postanowiliśmy poczekać na co w końcu się w tej sypialni zdecydujemy. Pewnego dnia założyłam sobie, że nie potrzebuje nie wiadomo jakich funduszy, żeby skromnie urządzić sypialnię. Zabraliśmy się do roboty. 

sobota, 28 maja 2016

Magiczny świat w niepozornej szklarni

Od dawna chciałam wybrać się w jedno miejsce, więc dziś rano wsiedliśmy w samochód i popędziliśmy nad morze. Naszym celem była Rumia - nieduża miejscowość w województwie pomorskim. Znajduje się tam kaktusiarnia, a w niej mnóstwo gatunków sukulentów, zarówno małych jak i tych większych, kolekcjonerskich - nie na sprzedaż. Kolory, formy, kształty, gatunki - wszystko to sprawia, że jest to miejsce magiczne do którego zapraszam wszystkich sukulentowych fanów. Przemiła Pani i dowcipny Pan chętnie z Wami porozmawiają, doradzą i opowiedzą jak dbać o kaktusy. Nie jest to post sponsorowany - po prostu zakochałam się w tym miejscu i na pewno tam jeszcze wrócimy! (was też szczerze zachęcam!) Nie mogło obyć się bez zakupów.. maleństwa niedługo przesadzę i zobaczycie je na Facebooku i Instagramie. Zaliczyliśmy też Sopot i zamoczyliśmy stopy w lodowatej wodzie. Niezaprzeczalnie udany dzień!

czwartek, 19 maja 2016

Makrama, żarówki i owoce.

Dzisiaj krótko. Pamiętacie pomysły na małą sypialnię boho? Powoli, powoli wszystko się rozkręca - łóżko na finiszu, jest komoda i rośliny. W zeszłym tygodniu przyjechała cudna makrama - prezent od Ani, którą znajdziecie na instagramie pod nazwą @knotty_inside i na blogu prostaidea.pl

piątek, 6 maja 2016

Nasz mały wielki balkon z loftowym kwietnikiem

W końcu zebrałam się w sobie i zrobiłam porządek na balkonie. Oczywiście bambusowa osłonka bez problemu przetrwała zimę i zobaczycie tu rzeczy, które pewnie widzieliście na naszym zeszłorocznym balkonie ---> tu. Ale balkon przywitam nowego bywalca - loftowy kwietnik/pomocnik od SODO.pl, o którym pisałam już tu. Rewelacyjnie wygląda z kwiatami i roślinami. Trzy piętra zapewniają miejsce, którego na naszym małym balkonie brakuje. Dodatkowo - jeśli ktoś chce można włożyć karteczki z oznaczeniami - np. ziół w małe kwadraciki na kwietniku. Zapraszam na balkon!
 
 

sobota, 9 kwietnia 2016

Życie w szkle - roślinne terrarium

Witajcie kochani. Jak dobrze wie większość z Was dawno temu oszalałam na punkcie roślin i motywów roślinnych. Przenosiłam je na płótno, kartki, zasłony i poduchy. Kupowałam coraz to nowe rośliny i kombinowałam nowe/stare doniczki. Odkryłam też pasję do tworzenia, czynność, która ogromnie mnie wycisza i uspokaja. Robię roślinne terraria. Przeczytałam o tym cały internet i z wielką niecierpliwością czekam na przesyłkę książki na ten temat zza mórz. Poznałam wiele nowych gatunków roślin, ich piękne angielskie i mniej powabne polskie nazwy i nauczyłam się wiele na temat prawidłowego funkcjonowania terrariów. I to wcale nie takie proste jak "kilka sukulentów i szkło" - sprawa jest dużo trudniejsza, ale i jaka przyjemna! Dostałam fizia. Poniżej moje dwa pierwsze terraria - mam nadzieję, że Wam się spodobają. 
 

czwartek, 31 marca 2016

Stare donice - szybko zrealizowana zachcianka

Od dłuższego czasu zachwycałam się roślinami w starych glinianych donicach, więc od niechcenia powiedziałam M-ężowi, że marzą mi się takie donice żeby przesadzić nasze roślinki. "Ale jakie?" - więc pokazałam obrazek z sieci - "Pfff. Mam takie donice na wsi gdzieś na strychu". I pozamiatane. Dwa dni potem miałam już w domu kilka doniczek różnych wielkości i kolorów. Miłość.


sobota, 12 marca 2016

Living Pattern - Jenny Kiker

Wiecie bardzo dobrze, że Instagram to mój drugi dom - znajduję tam twórców, sieciowych przyjaciół i artystów dzięki którym codzienność jest bardziej kolorowa i człowiek wierzy w ludzi. Pisałam wcześniej o Lucii Balcazar i jej przepięknych kwiatach z papieru, dziś również pozostaniemy w klimacie roślin, bo w takim właśnie środowisku czuję się najlepiej.

Od dłuższego czasu interesują się roślinami, maluję je i oglądam z każdym stron. Moje ulubione to kaktusy i sukulenty, ale dookoła każdych czuję się dobrze. Poznajcie osobę, której pracowni pożądam i której prace podziwiam - Jenny Kiker. Jenny znalazłam oczywiście na Instagramie i ślędzę od tego czasu. Ta utalentowana artystka maluje rośliny w swoim przecudnym studio i wychodzi jej to jak nikomu innemu. 



czwartek, 25 lutego 2016

Wiosna w pokoju dziennym

Dawno nie było wnętrzarsko, ajuż od jakiegoś czasu chciałam pokazać Wam jakie drobne zmiany zaszły w naszym salonie, więc przy tej okazji - zapraszam na kawę i muffina we wiosennym pokoju dziennym.