piątek, 30 października 2015
niedziela, 25 października 2015
Spotkania przy stole - stół w roli głównej
Jak dobrze wiecie, lubię posiedzieć sama, nadgonić zaległości do pracy, uporządkować papiery, malować. Ale uwielbiam też ludzi w domu. Szmer, gwar, rozmowy, wspólne oglądanie filmów, gry planszowe, dobre wino. Latem mam urodziny i imieniny, urodziny ma też M-ąż plus mam dużo wolnego czasu więc mieszkanie jest często odwiedzane przez znajomych i rodzinę. Lubię zaskakiwać gości dobrym jedzeniem i ciekawą aranżacją stołu. Gdy się ściemni zawsze zapalam świeczki - wolę je dużo bardziej niż światło. Jako, że dzisiaj niedziela, dzień raczej luźny, gościnny - chciałabym pokazać Wam kilka kadrów z rodzinno-znajomych spotkań.
niedziela, 18 października 2015
środa, 14 października 2015
Ręcznie malowane obrazki do pobrania
Ahoj! Przychodzę dziś z nowymi obrazkami do pobrania:) Mam dla Was kartkę urodzinową "Happy Birthday", kartkę "Thank You", "Smile" i liska z dynią:) Wszystkie znajdą się też w zakładce z pracami Bosodomowy sklepik. A teraz lecę, bo odkrywam dzisiaj pisaki i farby do porcelany od Artphorma, niedługo zobaczycie co mi z tego wyszło!
sobota, 10 października 2015
niedziela, 4 października 2015
piątek, 2 października 2015
Październikowa jesienna strona z kalendarza (do pobrania)
Ahoj w październiku! Dzisiaj krótko i treściwie! Obiecałam kilku osobom, że wrzucę jesienną ręcznie malowaną październikową stronę z kalendarza, więc siup ----->
Zajrzyjcie też do sklepiku, bo tam nowe ptaszki!
Udanego weekendu!!

czwartek, 24 września 2015
piątek, 18 września 2015
czwartek, 17 września 2015
Wodny świat kolorów
Gdy rodzice opowiadają mi jakim byłam dzieckiem zawsze wspominają dwie rzeczy, pierwsza to jak opiekowałam się młodszym bratem, bawiłam się razem z nim. Najczęściej była to zabawa w szkołę gdzie on plus tuzin pluszaków godnie reprezentowali uczniów, a ja ze swoją rozkładaną drewnianą mini tablicą uczyłam ich liter i prowadziłam dziennik. Drugie wspomnienie to moja wszechogarniająca radość przed "papierniczymi zakupami" do szkoły na nowy rok, uwielbienie plastyki w szkole i miliony kaczorów donaldów narysowanych na kartkach z bloku rysunkowego. Kiedyś chciałam mieć motylowy pokój więc wycięłam nożem motyla z kawałka styropianu z garażu i pomalowałam na żółto. Pokój był cały w styropianowych kuleczkach. Następnie postawiłam dzieło na komodzie,gdzie stał bardzo długo. Mówi się, że ciężko jest się odnaleźć i robić to co naprawdę się kocha. Mówi się, że tylko nieliczni mogą pozwolić sobie na pasje. Nie wydaje mi się. Trzeba tylko wiedzieć co sprawia, że godziny lecą jak minuty, nie potrzebujesz jedzenia i najchętniej poświęciłbyś na to każdą wolną chwilę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









