• HOME
  • O MNIE
  • KONTAKT
  • JESTEM TEŻ TUTAJ
  • WSPÓŁPRACA

wtorek, 7 lipca 2015

Mój własny łapacz snów

  
Do łapacza zabierałam się bardzo długo, głównie dlatego, że nie wierzyłam zbytnio, że coś z tego będzie. Wszędzie widziałam prześliczne łapacze, piękne wstążki i urocze aranżacje. Jednak ostatnio dorwałam fajną pasmanterię, przemyślałam wygląd dużego pokoju i postanowiłam - tak! zrobię łapacz - może nawet być brzydki, ważne żeby był mój. Poszperałam na Pinterest i znalazłam mnóstwo różnych łapaczy, które jeszcze bardziej zamotały mi w głowie, bo chciałam zrobić wszystkie naraz. Najpiękniejsze jednak wydają mi się te serwetkowe, szydełkowane - mają w sobie lekkość, romantyzm i boho szyk. Inspiracją były te mini dzieła sztuki:
 
 
I tak powstał on - mój pierwszy (i nie ostatni) utrzymany w zielono-szaro-brązowej kolorystyce łapacz snów. Powstał z serwetki, obręczy do obrabiania szydełkiem, którą owinęłam tasiemką, i przeróżnych tasiemek, skórzanych warkoczyków oraz koronki.







Co Wy na to? Podoba się?

"Dzięki łapaczowi snów, duch snu prowadzi złe sny do pułapki w sieci, a dobrym pozwala prześlizgnąć się przez okrągły otwór, by mogły się spełnić. Wraz z pierwszymi promieniami słońca złe sny złapane w sieci unicestwiają się."
 

23 komentarze:

  1. Hehe właśnie dziś odebrałam paczkę z wstążeczkami i tasiemkami na mój łapacz ;) A Ty mozesz spokojnie dołączyć do pinterestowych ideałów! Super wyszedł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam! Twój też może tak baaardzo spokojnie dołączyć:)

      Usuń
  2. Jest uroczy! Tym bardziej, że zrobiony własnoręcznie przez Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny, będzie sie fajnie komponował z nowym salonem :D

    Ja też mam swoj lapacz, a ze nie chcialo mi sie robic serwetki (musialabym sobie do tego celu szydelkowanie przypomniec), to zrobilam po indiansku, z siecia w srodku, na ktorej jest kilka koralikow.

    Najbardziej lubie te koronkowe wstazki - cudenko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uwielbiam te wstążki a u nas w małym mieście ciężko znaleźć fajne, 4 pasmanterie odwiedziłam:) do kolejnego chyba kupię online

      Usuń
  4. Oglądałam je wcześniej na pinterest, Twój jest idealny. Koronkowa serwetka idealnie spełnia swoje zadanie i tasiemki ładnie dobrane:) Ale zrymowałam:):)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój łapacz snów wyszedł rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję pomysłu :) Tylko indywidualne łapacze odstraszają zło, a Twój jest Twój i do tego śliczny!
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. Łapacz snów udał Ci się wspaniale :)) Na pewno wyłapie wszystkie nocne koszmary :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I don’t know how should I give you thanks! I am totally stunned by your article. You saved my time. Thanks a million for sharing this article.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja za swój łapacz zabieram się juz chyba od roku :D
    Pieknie Ci wyszło, niech Ci łapie sny i służy :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, prezentuje sie bardzo fajnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny! Ja też się zabieram za swój i też nie mogę się zdecydować na kolorystykę ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Łapacz "bardzo"! Pięknie to sobie wykombinowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Łapacz snów jest i na mojej liście do zrobienia. Twój jest uroczy - bardzo dobrze, że w końcu się zdecydowałaś na jego wykonanie :-) Bardzo mi się podoba kolorystyka - nieco inna od wszystkiego, co widać dookoła. No i rzeczywiście, klimat bardzo boho.. -) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny:) Zabieram się za zrobienie czegoś podobnego ale na tamborku. Pozdrowienia i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny. Ja też niedawno robiłam łapacz, ale z powodu braku umiejętność szydełkowania, zrobiłam sieć z kordonka ;) Jak masz ochotę obejrzeć to zapraszam : http://kreatywnawwolnymczasie.blogspot.com/2015/05/apacz-snow.html
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. super!
    teraz mnie natchnęło, będę tworzyć i ja swój, dzięki wielkie!

    pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie! Jest taki lekki i delikatny, a kolorystyka świetna :)))

    OdpowiedzUsuń