• HOME
  • O MNIE
  • KONTAKT
  • JESTEM TEŻ TUTAJ
  • WSPÓŁPRACA

środa, 1 lipca 2015

Salonowe działania

Pamiętacie jak pisałam, że zabieramy się za przedpokój.. otóż nie.. szybszej metamorfozy, a raczej zagospodarowania potrzebuje duży pokój. Na razie w salonie znajduje się szarobeżowa sofa Stocksund, zielony podnóżek Ekenas z nóżkami podmienionymi na takie jakie ma sofa oraz duża czterodrzwiowa szafa z Vox-a. Oprócz tego nasza filmowa lampa i mini biureczko, które zostanie wyrzucone jak tylko coś się zmieni w pokoju. Ściany są miętowe, można powiedzieć, że to taka delikatna pistacja. 



Potrzeba kilku rzeczy, żeby sprawić by wnętrze nabrało przytulności i charakteru. Ściany również są puste, nie chciałam robić dziur bez pomysłu na całe wnętrze. Oto wspaniałe inspiracje na salonowe wnętrze.

źródło

źródło

źródło

źródło
źródło
żródło
Chciałabym wprowadzić do pokoju szarości, biele i zieleń. Ziele w postaci dodatków i ozdób botanicznych. Mam już nawet kolekcję, którą chciałabym powiesić w saloniku - tablicę botaniczną dostałam od brata na gwiazdkę i wciąż czeka w tubie, a mini obrazki botaniczne przedstawiające różne gatunki roślin to rodzinna pamiątka. 




Potrzebne są też meble, pokój jest spory, więc bez problemu zmieszczą się dwie witryny, szafka pod telewizor i jeszcze zostanie miejsce. Tak więc trwa poszukiwanie mebli. Oczywiście jestem najbardziej za zestawem Liatorp z IKEA. 

źródło
Białe będą ładnie pasowały do szafy i rozświetlą wnętrze.Jest to zestaw bardzo klasyczny, więc oczywiście korci mnie żeby zrobić coś innego, zupełnie nieklasycznego. Może poszukać witryny na pchlich targach, a nóż znajdzie się jakiś unikat..Zobaczcie na to:

źródło

źródło
Znalezienie takiego mebla w starociach jest bardzo trudne i czasochłonne, a ja liczę na dość szybkie skończenie pokoju. Jesteśmy też ograniczeni cenowo, więc meble vintage za kosmiczne pieniądze nie wchodzą w grę. Podejrzewam więc, że stanie na zestawie IKEA.

Oprócz mebli potrzebny będzie również dywan. 

1,2,3,4

Kobiecie zawsze przydadzą się dodatki - mam wizję na ten pokój od dawna dlatego już od początku jak tutaj zamieszkaliśmy zbierałam dekoracje i ozdoby w zielonych i szarych odcieniach. Mam zielone wazoniki z pchlego targu, pepcowy zielony domek i cotton balls w zielonych odcieniach, ba nawet ostatnie lampiony przemalowałam na miętowy kolor. Mam nadzieję, że gdy pokój już powstanie dodatki będą się w nim ładnie prezentowały. Oczywiście - przydałoby się coś więcej.. (jak zwykle zresztą) Must have do pokoju to szklane gąsiory i butle, oczywiście w zielonym odcieniu.


źródło
źródło
Jeśli chodzi o gąsiory to zajrzyjcie do Kasi z Piątego Pokoju, bo ma świetny pomysł na farbowanie butli!
Od dawna marzą mi się również heksagonalne półki, najlepiej takie z szarym lub zielonym wnętrzem, które M-ąż obiecał zrobić, gdy tylko uporamy się ze stoliczkiem na balkon.
źródło
Mam już dla nich miejsce, niekoniecznie muszą wisieć, mogą stać ustawione jeden na drugim w rogu pokoju. Oprócz heksagonów w pokoju znajdą się klasyczne Ribby na ilustracje i plakaty. Większy plakat stanie oparty o ścianę. W salonie znajduje się także okno i okno balkonowe. Potrzeba zasłon firan lub rolet rzymskich. Jestem najbardziej za ostatnimi. Czy ktoś z Was ma doświadczenie z roletami rzymskimi, ma jakiś dobry sklep do polecenia?
W nowym salonie musi znaleźć się również łapacz w szaro-zielonym odcieniu - nigdy sama nie robiłam łapacza, ale zrobię - jestem w trakcie organizacji materiałów, więc w przyszłym tygodniu na pewno pokażę Wam efekt mojej pracy. Podejrzewam, że nie będzie wyglądał jak te.. no ale cóż.

źródło

Przydałyby się nowe poduchy, koc, fajne doniczki do kolekcji kaktusowe, wiklinowe kosze na szafę, girlanda.. no mogłabym tak wymieniać do jutra, ale chyba na tym skończę.
Napiszcie co myślicie o moim pomyśle na pokój i który dywan się Wam najbardziej podoba:)
Tymczasem!
 

37 komentarzy:

  1. Ale będzie pięknie! Trzymam kciuki za jak najszybszą metamorfozę, bo chciałabym już zobaczyć zdjęcia!

    Bardzo mi się podobają te inspiracje, ta kolorystyka. Wszystko takie delikatne, ale ciepłe i z duszą. Nie tylko szarość, czerń i biel. Szczególnie piękne są te botaniczne wtręty - mam do takich słabość od zawsze, bez względu na trendy i mody.

    Buziaki!
    k

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam do nich słabość, już kończymy, niedługo efekty:)

      Usuń
  2. Inspiracje wciągające..piękne.. Kolory spokojne...Trochę retro ..Moje klimaty..Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. retro chyba nie wyjdzie jednak:( ale zobaczymy:) dzięki)

      Usuń
  3. Twoje wnętrza są takie piękne... jestem pod ich wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć! Pierwszy raz goszczę na Twoim blogu i przyznam, że jestem oczarowana. Przeczytałam kilka postów i mam takie nieodparte wrażenie, że jesteś bardzo ciekawą i kolorową osobą.Chciałam Ci życzyć powodzenia i wytrwałości, bo cudnie tu u Ciebie. Będę Cię obserwować przez zblogowanych i wpadać na bieżąco. :)

    U.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę bardzo milo słyszeć takie słowa! dziękuję i zapraszam:)

      Usuń
  5. Hihihi. Fotel z futra anoraków rulez :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Grzecznie ustawiam się w kolejce osób czekających na efekt końcowy. Gratuluję wizji i pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm... Może dywan nr 3? Dosyć odważny wzór, ale dałby efekt WOW gdyby okazało się, że nie stać Was na taką retrowitrynkę.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety na retrowitrynkę nas nie stać i skusiłam się na szary dywan i mocno zaakcentowane zasłony, zobaczymy jak wyjdzie:)

      Usuń
  8. Świetne inspiracje. Ponadto od dawna noszę się z tym, aby napisać, że zdjęcie pod "Autorka" - piękne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Już sobie wyobrażam :) Efekt łał gwarantowany!
    Ściskam serdecznie :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. zobaczymy jak się skończy - oby tak samo:) dzięki, pozdrowionka

      Usuń
  11. dywan nr 4 - cudny! no i te grafiki z roslinkami.... super bedzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grafiki już wiszą, fajnie wyglądają:) dzięki!

      Usuń
  12. Widać, że będzie się działo, pomysł na fajne kolor jest, pomysł na dodatki też, jestem ciekawa końcowego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba postawiłabym na dywan numer 2 - do dawna mi się podoba i kombinuję, czy nie pasowałby gdzieś u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postawiłam na inny, zobaczymy co z tego będzie:)

      Usuń
  14. Bardzo fajne inspiracje :)
    Pokój, jestem pewna, będzie super, świetny pomysł z tymi botanicznymi elementami. Są piękne i świetnie będą wyglądały :))

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja bym zmieniła nogi podnóżka, tzn. ich kolor, chyba, że to już w planach. Świetnie kontrastuje- stylem, do reszty mebli, nie mniej dla mnie te nogi są zbyt ciężkie w czerni. Mają punkt wspólny- lampa, ale ta ciemna zieleń tkaniny,sprawia, że mebel dominuje w tej przestrzeni. Rozważyłabym ewentualnie zmienić obicie. Inspiracje bardzo pasują, minimalizm z pomieszaniem kompozycji- super! pozdrawiam, Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za radę, przemyślę ten podnóżek - coś w nim też mi nie gra - zobaczymy:)

      Usuń
  16. Wszystko wygląda bardzo apetycznie, namawiam Cię jednak gorąco na powstrzymanie się od zakupu mebli z Ikea!:) Nie spiesz się, szperaj, wertuj allegro i tablicę, poluj na niebanalne meble, choćby w opłakanym stanie - to może być najmocniejszy akcent pokoju - jedna niebanalna witryna (po odnowieniu) na tle jak najprostszych nie rzucających się w oczy mebli. Z dywanowych doświadczeń - jedna uwaga - na czarno-białych wzorach strasznie rzucają się w oczy najdrobniejsze paproszki i to zanim jeszcze zdążysz schować odkurzacz;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za uwagę z dywanem;) co do mebli - uległam, nie wiem czy poległam, kupiłam ikeowskie - miałam dosyć mieszkania na kartonach - mam nadzieję, że będą spoko wyglądały:)

      Usuń
  17. Zakochałam się w Twojej filmowej lampie no i w Twoim mężu(choć go nigdy nie widziałam) bo umie wykonać półkę heksagon.Wielkie poniedziałkowe uściski;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah - na razie dopiero walczy ze stolikiem na balkon - do heksagonów jeszcze trochę:P

      Usuń
  18. Inspiracje są super. Podoba mi się to pierwsze zdjęcie, na pewno pasowałby taki styl do twojego salonu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podobają mi się te inspiracje.
    Salon to w ogóle takie miejsce, które warto sobie dobrze przemyśleć i które moim zdaniem powinno być w stanie ewoluować wraz z naszymi upodobaniami.
    Jakoś tak mi się wydaje, że pastelowe kolory będą pasować do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń