• HOME
  • O MNIE
  • KONTAKT
  • JESTEM TEŻ TUTAJ
  • WSPÓŁPRACA

wtorek, 14 lipca 2015

Nowy łapacz i pierwsze salonowe kadry

Dzieje się, dzieje się. W zeszłym tygodniu odwiedziliśmy Ikea i zakupiliśmy kilka rzeczy do naszego nowego salonu. W tak zwanym międzyczasie udało mi się uzyskać stopień nauczyciela kontraktowego, z czego jestem bardzo zadowolona. Całą niedzielę zajęło nam skręcanie mebli, wieszanie karnisza i docinanie kabli od telewizora i internetu. Oddałam do skrócenia zasłony i do prania obicie kanapy. Na dzisiaj zostały do powieszenia tylko dwie półki i zamontowanie stolika na balkonie. Czekam też na kuriera ze stolikiem do kawy i myślę, że na początku przyszłego tygodnia będę (w końcu!) mogła Wam pokazać efekty naszej pracy w postaci salonu i balkonu. Sama nie mogę się doczekać. Oczywiście musiałam dzisiaj pstryknąć kilka fotek na zaostrzenie apetytu. 


środa, 1 lipca 2015

Salonowe działania

Pamiętacie jak pisałam, że zabieramy się za przedpokój.. otóż nie.. szybszej metamorfozy, a raczej zagospodarowania potrzebuje duży pokój. Na razie w salonie znajduje się szarobeżowa sofa Stocksund, zielony podnóżek Ekenas z nóżkami podmienionymi na takie jakie ma sofa oraz duża czterodrzwiowa szafa z Vox-a. Oprócz tego nasza filmowa lampa i mini biureczko, które zostanie wyrzucone jak tylko coś się zmieni w pokoju. Ściany są miętowe, można powiedzieć, że to taka delikatna pistacja. 

niedziela, 28 czerwca 2015

Proste DIY - zrób prezent komuś bliskiemu

Przychodzę dzisiaj do Was z bardzo prostym projektem zrób to sam, który możecie dowolnie modyfikować w zależności od potrzeb. Gotowy produkt może być fajnym prezentem pełnym wspomnień dla mamy, taty czy przyjaciółki. Ja pozostałam w klimatach black and white, a i Was zapraszam do eksperymentowania.
 
 

środa, 24 czerwca 2015

Wpuść do domu trochę lata

 
 
I wcale nie chodzi tutaj o pogodę, która niestety nas nie rozpieszcza.Chodzi tutaj o bajeczne przedmioty, które każdy z Was dobrze zna - muszelki. Te spacery morskim brzegiem w poszukiwaniu perfekcyjnej muszli lub wyjątkowego kamienia - chyba wszyscy mają takie doświadczenia. Pamiętam, że miałam świra na punkcie muszelek, jednego lata, będąc jeszcze w szkole podstawowej wróciłam z wakacji z kartonami muszelek - później zaniosłam je do szkoły i wszyscy robiliśmy z nich na plastyce wakacyjne obrazki. Was również chciałam zachęcić do pracy z muszelkami. Nie muszą się one kojarzyć z kiczem czy czymś nieestetycznym. Istnieje wiele naprawdę wspaniałych projektów z użyciem muszli, które Wam dzisiaj pokażę.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Filcowa girlanda DIY

Przychodzę dzisiaj do Was z nowym prostym projektem DIY. Tym razem krok po kroku, mimo, że wykonanie jest bardzo proste. Efekt końcowy to czarna filcowa girlanda do powieszenia na ścianie czy na karniszu. Od razu zaznaczam, że jest to praca bez szycia - zapewne te z Was, które posiadają umiejętności szycia lub/i maszynę zrobię to zupełnie inaczej - ja niestety takich umiejętności nie posiadam, więc użyłam mojego ulubionego pomocnika - pistoletu z klejem.